|
|
|
| | Wtorek 24.04.2012 | W dniu 21 kwietnia w wielkopolskiej miejscowości Zaniemyśl odbyły się kolejne zawody, w których miałem okazję w tym sezonie wziąć udział. Start ten w Polsce jest traktowany jako takie eliminacje do Pucharów, bo po nich ustalany jest ostateczny skład Reprezentacji Polski na Puchar w chodzie. Nie lubię tam startować, ale skoro słowo się rzekło, to trzeba było tam pojechać i zaprezentować się należycie. A że sezon obecny przedstawia się u mnie bardzo podobnie jak ubiegłoroczny, tak więc zająłem tak jak rok temu 4 miejsce z nowym rekordem sezonu jak i życiowym (1.21.05).
W roku ubiegłym zająłem na hali 6 miejsce (w tym roku 5), w Lugano byłem 11 (w tym roku również 11), a w Zaniemyślu 4 (w tym roku ponownie 4). Za każdym razem biłem rekord życiowy w tym sezonie. Tak więc z moich wyliczeń wynika, ... |
| | | | Poniedziałek 09.04.2012 |  Z okazji Wielkanocy życzę wszystkim Kochanym Internautom wiele radości i odpoczynku w te piękne dni oraz spełnienia wszelkich życiowych planów. Życzę Wam wiele siły i wytrwałości w spełnianiu marzeń, a także radości, miłości i pokoju!
Jakub 'Jelon' Jelonek |
| | | | Poniedziałek 26.03.2012 |  Minęło kilka dni odkąd wróciłem z zawodów w szwajcarskim Lugano, więc najwyższy czas napisać co nieco jak mi poszło. Uzyskałem tam na 20km czas 1.21.22, zajmując jednocześnie 11 miejsce. Jest się z czego cieszyć, bo wynik ten jest lepszy od minimum PZLA na Igrzyska Olimpijskie do Londynu. Jest jeszcze nad czym pracować, bo świat idzie do przodu i wyniki z roku na rok są coraz lepsze. Niby nie poprawiłem się ani o jedno miejsce w stosunku do roku ubiegłego, ale czas mój jest o niebo lepszy, więc zadowolon jestem niezmiernie z mojej postawy. Co prawda sezon się dopiero zaczyna, a ja już w takim gazie, jednak toż to rok olimpijski (jak go nazywają znawcy), więc i forma musi być wyjątkowa.
Po przylocie z obozu w RPA wiedziałem, że jest dobrze. Wykonałem 4 solidne treningi tempowe, w tym jeden ... |
| | | | Czwartek 15.03.2012 |  Jeszcze niedawno pisałem o przygotowaniach do startu w Halowych Mistrzostwach Polski, a tymczasem już za kilka dni wezmę udział w moich pierwszych zawodach na 20km w Lugano w Szwajcarii.
Do Lugano zapowiedziało swój udział wielu klasowych zawodników, dlatego liczę, że zawody będą stały na bardzo wysokim poziomie. Poza tym po dobrze przepracowanym obozie w Republice Południowej Afryki jestem pozytywnie zaskoczony swoją wysoką dyspozycją, więc liczę, że start będzie należał do udanych. Obóz w RPA to między innymi pozytywne warunki do treningu. Kiedy w Polsce mróz, śnieg i szaruga tam człowiek nabiera chęci do treningu i życia, a forma sama rośnie.
Wracając jednak do startu na hali muszę przyznać, że start wypadł powyżej oczekiwań. Po prawie miesiącu przerwy w treningu spowodowanym moją ... |
| | | | Piątek 17.02.2012 |  Ten sezon sportowy jest wyjątkowy. Nie tylko dlatego, że raz na 4 lata mamy Igrzyska Olimpijskie, więc rok obecny to tzw. „rok olimpijski”. Również dlatego, że początek sezonu przedstawia się zupełnie nie tak, jak sobie na jesień zaplanowałem. I to nie w znaczeniu pozytywnym, bo raczej niewiele skreślam punktów z mojej listy rzeczy do zrobienia. Ale jak to w moim życiu bywa, wszystko musi w końcu wyjść na dobre, więc i tym razem myśleć trzeba, że „tak miało być”. Po prostu.
Wracając do konkretów, solidnie przetrenowuję obecnie obóz w RPA, skąd wrócę już pod koniec następnego tygodnia. Niestety w wyniku pewnych zawiłości na linii Klub - Polski Związek Lekkiej Atletyki, nie powiodło się zorganizowanie obozu w górach w marcu. Dlatego zostanę w Spale, by szykować się ... |
|
| [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 ... [Następne] [Koniec] |
|
|
|